A po co w ogóle ten blog?

A po co w ogóle ten blog?

Po prostu któregoś pięknego, a może był to brzydki dzień, słuchając wiadomości nie wytrzymałem. Siadłem i zacząłem spisywać idee, nad którymi wcześniej tylko myślałem. Bo jestem przekonany, iż nie jestem w swoim światopoglądzie osamotniony.

I nie skończę tylko na pisaniu. Podejmuję wysiłek żeby zmienić sytuację w tym kraju, który jest moją ojczyzną nie tylko z urodzenia, na leprze. Bo inaczej nie będę miał prawa narzekać. A to czy mi się uda zależy tez od Ciebie. Nie znam się na wszystkim, a to co prezentuje to idee, które możesz pomóc mi rozwinąć jeżeli znasz się na którejś działce (sajnog79@gmail.com). Z góry dziękuję i proszę tylko o jedno nie uprawiaj krytykanctwa (bo tego mamy w nadmiarze), ale konstruktywną krytykę.

piątek, 27 maja 2011

Benzyna NIE jest droga


Podobnie zresztą jest z innymi produktami. Ropa kosztuje inne kraje UE podobnie (kwestia ceny patrz: Hasło polskiej prezydencji w Unii). Nie można, więc oczekiwać, że benzyna będzie tania. To po prostu my za mało zarabiamy dotyczy to jednak przede wszystkim najniższych pensji. I to, że mamy dysproporcje w zarobkach pomiędzy najniższym wynagrodzeniem w firmie a najwyższym na poziomie krajów rozwijających się 1do kilkunastu zamiast 1 do kilku jest tylko tego potwierdzeniem. Kończymy w tym miejscu na kwestii podatków i kosztów pracy. Więc nie czepiajmy się tych, co dobrze zarabiają, bo przecież, co rabią to wydadzą i wtedy ci biedniejsi maja szanse zarobić, dlatego między innymi na „zachodzie” jest lepiej.

4 komentarze:

  1. hmmm mówiąc benzyna nie jest droga , myślisz porównując ją do Polskich Zarobków przeciętnego człowieka ? powiedz mi czy wiesz z czego składa się Polska cena paliwa ? powiem ci tak 50% są to akcyzy oraz podatki narzucone przez rząd tak dla twojej informacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały czas powtarzam, że my mamy po prostu za niskie zarobki. Benzyna rzeczywiście dla nas jest droga, (dlatego przerobiłem samochód na gaz). Ale będąc w unii trudno się spodziewać, że będziemy mieli inne ceny. A to, że połowa to podatki (akcyza to też podatek tylko nie procentowy). Akcyza (przychód 50 mld -2010) w benzynie powinna być tylko po to, żeby finansować drogi (wydatki 20 mld -2010), wtedy może mielibyśmy więcej dróg niż dziur. Oczywiście można by do tego, co jest finansowane z akcyzy dorzucić jeszcze drogówkę, ponieważ jest to koszt związany tylko z funkcjonowaniem dróg.
    Ale akcyza MUSI być w benzynie, ponieważ jest to najbardziej sprawiedliwy podatek drogowy – więcej jeździsz więcej zużywasz drogi więcej płacisz za ich utrzymanie. Problem pojawia się w przypadku Tirów, a być może raczej ich przeładowania niż samego funkcjonowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. powiem ci że ceny paliwa w ue jest dużo niższa niż u nas , Polacy mieszkający przy granicach wolą tankować w niemczech czy gdziekolwiek indziej niż w polsce bo jest poprostu taniej , a jak nam wiadomo Niemcy czy inne kraje europy zachodniej mają dużo większe od nas zarobki i dużo tańsze od nas paliwo ... w kwesti tego ze podatek od paliwa powinien być wykorzystany do utrzymania oraz budowy nowych dróg się zgodze , mam tylko pytanie gdzie te drogi są ? to utrzymanie raczej też nie idzie naszym polityką zbyt dobrze. Wracając do kwestii paliwo-zarobki podając przykłady panstw zachodnich łatwo zauważyć ze nie można porównywać ceny paliw do średniego zarobku (który w gruncie rzeczy nie wiem skąd się bierze patrząc na rok ubiegły coś koło 3300zl (pisze z pamięci nie wzoruje sie na danych))

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie zarobki są problemem, szczególnie te najniższe, bo mamy współczynnik zarobkowy jak w krajach trzeciego świata. A źródłem problemu są politycy, którzy nie rozumieją, że nie można centralnie planować gospodarki, bo jakiś czas temu ktoś już to próbował i nie wyszło. I żadne podniesieni płacy minimalnej nie pomoże TYLKO NIŻSZE PODATKI, ale nie na drogi – bo tego nie można traktować jak wydatek tylko inwestycje.

    OdpowiedzUsuń