A po co w ogóle ten blog?

A po co w ogóle ten blog?

Po prostu któregoś pięknego, a może był to brzydki dzień, słuchając wiadomości nie wytrzymałem. Siadłem i zacząłem spisywać idee, nad którymi wcześniej tylko myślałem. Bo jestem przekonany, iż nie jestem w swoim światopoglądzie osamotniony.

I nie skończę tylko na pisaniu. Podejmuję wysiłek żeby zmienić sytuację w tym kraju, który jest moją ojczyzną nie tylko z urodzenia, na leprze. Bo inaczej nie będę miał prawa narzekać. A to czy mi się uda zależy tez od Ciebie. Nie znam się na wszystkim, a to co prezentuje to idee, które możesz pomóc mi rozwinąć jeżeli znasz się na którejś działce (sajnog79@gmail.com). Z góry dziękuję i proszę tylko o jedno nie uprawiaj krytykanctwa (bo tego mamy w nadmiarze), ale konstruktywną krytykę.

piątek, 10 lutego 2012

Potrzebna jest powszechna dekomunizacja


Postawienie grubej kreski nie było błędem samym sobie. Problem stanowi to, co zostawiono pod ta kreska. Ja uważam, iż podstawowym błędem było zostawienie w użyciu pojęcia zakładu pracy, nawet w przypadku zakładu pracy chronionej. Firma jest po to, aby produkować towary lub usługi, do czego potrzebni są ludzie, naszym kraju wciąż istnieje przeświadczenie, że produkuje się po to, aby ci zatrudni mieli jakieś zajęcie. Firmy są podstawą wszelkiego dochodu narodowego, wzrostu gospodarczego i źródłem finansowani tego, co nazywamy budżetem. To co blokuje przedsiębiorców to kodeks pracy w stanie jaki mamy aktualnie. Jeżeli mam zamówienie to potrzebuje pracowników, jak go nie mam to nie mogę się pytać związków czy mogę zwolnić pracowników. Co zatem może zrobić firma jak ma więcej zamówień trzymać ludzi na nadgodzinach jaki jest tego efekt.Wydaje się dobry ludzie więcej zarabiają, ale są bardziej zmęczeni idą na chorobowe i bilans tego jest ujemny - bezrobocie sobie rośnie. To, co należało by zrobić to ułatwić zatrudnianie i zwalnianie, przy jednoczesnym podwyższeniu stawki za nadgodziny kilkukrotnie, aby było to zupełnie nieopłacalne – choć nie można tego całkiem zabronić, bo czasem jest to niezbędne, ale powinny być stosowane tylko w wyjątkowych sytuacjach. A rola państwa w konwoju statków to być tą szalupą ratunkową, która przewiezie ludzi dzisiejszych jednego przepełnionego okręt na drugi który potrzebuje załogi.

W dzisiejszych czasach dzięki mechanizacji istnieje potrzeba dzielenia się pracą, więc podnoszenie wieku emerytalnego jest idiotyzmem – owszem należałoby podnieść faktyczny wiek emerytalny, w jakim ludzie rzeczywiście przechodzą na emeryturę. Podnieść wiek emerytalny można w momencie, kiedy będziemy mieli tylko bezrobocie frykcyjne – czyli naturalny stan kiedy bezrobotni to ludzie, którzy są trakcie zmiany pracy na inną.

Pracowników należy traktować jak węgiel. Human resorces tłumaczy się jako zasoby ludzkie ponieważ nie brzmi to poprawnie wprowadzono kapitał ludzki. Ale w prawie dotyczącym pracy należałoby mówić tylko o zasobach ludzkich. Dlaczego: Młodzi nie mają pracy, starych nikt nie zatrudni bo są chronieni 4 lata przed emeryturą, zatrudnienie niepełnosprawnego nie jest warte świeczki. Dlatego właśnie pracowników należy traktować jak węgiel. Jeżeli firma wykorzystuje zasoby naturalne wydobywa surowce, korzysta z wody czy puszcza w atmosferę dym to za to płaci i tak powinno być w  przypadku firm zużywających pojedynczy zasób jakim są ludzie jeżeli zatrudniasz tylko trzydziestoletnich to płać jeżeli zatrudniasz równomiernie kobiety młodych starych  niepełnosprawnych według statystycznego rozkładu w społeczeństwie to płacisz niższe podatki. Wtedy wiele firm pomyśli nad programami pracownik 50+ i nad stażami dla młodych i okaże się, że dla niepełnosprawnego znajdzie zajęcie, w którym się sprawdzi, a kobieta jest wartościowym pracownikiem. Tylko niech nikt mi tu nie wypomina agencji modelek, które upadną w związku z płaceniem wyższych podatków

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz