Postawienie grubej kreski nie było błędem samym sobie.
Problem stanowi to, co zostawiono pod ta kreska. Ja uważam, iż podstawowym
błędem było zostawienie w użyciu pojęcia zakładu pracy, nawet w przypadku
zakładu pracy chronionej. Firma jest po to, aby produkować towary lub usługi,
do czego potrzebni są ludzie, naszym kraju wciąż istnieje przeświadczenie, że
produkuje się po to, aby ci zatrudni mieli jakieś zajęcie. Firmy są podstawą
wszelkiego dochodu narodowego, wzrostu gospodarczego i źródłem finansowani tego,
co nazywamy budżetem. To co blokuje przedsiębiorców to kodeks pracy w stanie
jaki mamy aktualnie. Jeżeli mam zamówienie to potrzebuje pracowników, jak go
nie mam to nie mogę się pytać związków czy mogę zwolnić pracowników. Co zatem
może zrobić firma jak ma więcej zamówień trzymać ludzi na nadgodzinach jaki
jest tego efekt.Wydaje się dobry ludzie więcej zarabiają, ale są bardziej
zmęczeni idą na chorobowe i bilans tego jest ujemny - bezrobocie sobie rośnie. To,
co należało by zrobić to ułatwić zatrudnianie i zwalnianie, przy jednoczesnym
podwyższeniu stawki za nadgodziny kilkukrotnie, aby było to zupełnie
nieopłacalne – choć nie można tego całkiem zabronić, bo czasem jest to
niezbędne, ale powinny być stosowane tylko w wyjątkowych sytuacjach. A rola
państwa w konwoju statków to być tą szalupą ratunkową, która przewiezie ludzi
dzisiejszych jednego przepełnionego okręt na drugi który potrzebuje załogi.
W dzisiejszych czasach dzięki mechanizacji istnieje potrzeba
dzielenia się pracą, więc podnoszenie wieku emerytalnego jest idiotyzmem –
owszem należałoby podnieść faktyczny wiek emerytalny, w jakim ludzie
rzeczywiście przechodzą na emeryturę. Podnieść wiek emerytalny można w
momencie, kiedy będziemy mieli tylko bezrobocie frykcyjne – czyli naturalny
stan kiedy bezrobotni to ludzie, którzy są trakcie zmiany pracy na inną.
Pracowników należy traktować jak węgiel. Human resorces
tłumaczy się jako zasoby ludzkie ponieważ nie brzmi to poprawnie wprowadzono
kapitał ludzki. Ale w prawie dotyczącym pracy należałoby mówić tylko o zasobach
ludzkich. Dlaczego: Młodzi nie mają pracy, starych nikt nie zatrudni bo są
chronieni 4 lata przed emeryturą, zatrudnienie niepełnosprawnego nie jest warte
świeczki. Dlatego właśnie pracowników należy traktować jak węgiel. Jeżeli firma
wykorzystuje zasoby naturalne wydobywa surowce, korzysta z wody czy puszcza w
atmosferę dym to za to płaci i tak powinno być w przypadku firm zużywających pojedynczy zasób
jakim są ludzie jeżeli zatrudniasz tylko trzydziestoletnich to płać jeżeli
zatrudniasz równomiernie kobiety młodych starych niepełnosprawnych według statystycznego
rozkładu w społeczeństwie to płacisz niższe podatki. Wtedy wiele firm pomyśli
nad programami pracownik 50+ i nad stażami dla młodych i okaże się, że dla
niepełnosprawnego znajdzie zajęcie, w którym się sprawdzi, a kobieta jest
wartościowym pracownikiem. Tylko niech nikt mi tu nie wypomina agencji modelek,
które upadną w związku z płaceniem wyższych podatków
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz