A po co w ogóle ten blog?

A po co w ogóle ten blog?

Po prostu któregoś pięknego, a może był to brzydki dzień, słuchając wiadomości nie wytrzymałem. Siadłem i zacząłem spisywać idee, nad którymi wcześniej tylko myślałem. Bo jestem przekonany, iż nie jestem w swoim światopoglądzie osamotniony.

I nie skończę tylko na pisaniu. Podejmuję wysiłek żeby zmienić sytuację w tym kraju, który jest moją ojczyzną nie tylko z urodzenia, na leprze. Bo inaczej nie będę miał prawa narzekać. A to czy mi się uda zależy tez od Ciebie. Nie znam się na wszystkim, a to co prezentuje to idee, które możesz pomóc mi rozwinąć jeżeli znasz się na którejś działce (sajnog79@gmail.com). Z góry dziękuję i proszę tylko o jedno nie uprawiaj krytykanctwa (bo tego mamy w nadmiarze), ale konstruktywną krytykę.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

WOLNOŚĆ i jej granica


To jedno z najważniejszych pytań. Ogólna odpowiedź jest prosta to w szczegółach tkwi diabeł. Granicą wolności jednostki jest wolność innej jednostki. Brzmi rozsądnie. Cały system prawny jest systemem ograniczenia naszej wolności, a powinien być systemem ustalania granicy. Bez przykładów się jednak nie obejdzie. W. Cejrowski stwierdził w jednym programie, że wolność w jakimś kraju wyraża się w postaci możliwości jeżdżenia rozpadająca się pół ciężarówka. A co z moją wolnością, jeżeli jadę maluchem, a za mną trochę cięższa ciężarówka z niesprawnymi hamulcami.
Innym przykładem drogowym jest kwestia kasków dla motocyklistów. To czy ktoś nosi kask nie ogranicza mojej wolności. Więc dlaczego zmuszać motocyklistów do kasków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz